Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cała reszta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cała reszta. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 17 listopada 2013

Mężczyzna

Młody i rosły, wyłonił się z mgły na środku drogi, kiedy jechałam rano na uczelnię. Gwałtownymi gestami nakłonił mnie do zatrzymania się. Czego chciał ode mnie? Dmuchania...

Nie miałam wyboru... Po szybkim zabiegu schował swój przyrząd i w krótkich słowach kazał mi zjeżdżać. Na moje miejsce wjeżdżała już następna kobieta. Ech, panowie policjanci...

piątek, 8 listopada 2013

Szkoła óczy

 

W czasie lekcji dzieci się nudzą...





I to nie była lekcja plastyki.

Czasami rodzicielstwo mnie przerasta.
Kiedy oczekiwałam dziecka, lekarka mówiła: "małe dziewczynki są takie słoooodkie"...
No cóż - ostatecznie kwiatuszek też jest  :)

wtorek, 5 listopada 2013

Zęby myj

 

Przesłanie od zaprzyjaźnionej dentystki.





Podobno takie teksty najłatwiej się zapisują w pamięci :) W przeciwieństwie do grzecznej mantry, powtarzanej dzieciom co wieczór... 

piątek, 1 listopada 2013

Halloween


Dzisiaj jestem zasypana niesamowitą ilością palców wiedźmy, które upiekłyśmy z córką.
Przy okazji oparzyłam sobie swoje własne palce...


piątek, 25 października 2013

poniedziałek, 21 października 2013

Dzisiaj imieniny Urszuli. Mojej córki.
Przyszła ta moja latorośl ze szkoły z sinofioletową łapką, uszkodzoną lekko na wuefie. I cała w skowronkach, że wreszcie hipochondryczna część jej natury ma prawo wyjrzeć na świat.
Po celebrowaniu przemywania, okładania itp. przeszłyśmy do rozmów przyszłościowych.

Jako że do pracy idę na nocną zmianę, cały dzień pichcę, kroję, piekę i kręgosłup wbija mi się już w mózg; humor niespecjalnie mi dopisuje.
A co gorsza, jak pomyślę, że moja potomkini może mieć równie świetlaną przyszłość...
- Lubisz gotować? - spytałam ją.  - Prać, zmywać, piec, szorować?
Zwęszyła podstęp - a nuż będę ją chciała zagonić do roboty...
- Nie. Nie lubię.
- A jak myślisz - polubisz w przyszłości?
Jeszcze bardziej się przestraszyła.
- Nie sądzę...
- W takim razie - nie możesz mnie naśladować!
- Jak to? - wytrzeszczyła oczy. Nie powiem, dumna jestem z tego, że córka czasem mnie naśladuje, ale...
- Jeśli będziesz robić to samo co ja, wylądujesz w tym samym miejscu: przy kuchence. Musisz znaleźć inny sposób na życie, inną drogę!
- JAKĄ???
- Ba! Gdybym wiedziała, ja też bym tu nie stała...

Po czym wyjęłam pieczeń z piekarnika, a moja córka podstawiła talerz. Pieczeń z wdziękiem ciapnęła na podłogę...

To na razie koniec tej filozofii przy garach. :)

sobota, 19 października 2013

Hurrrra! Na koncie mojej podopiecznej pojawiły się pierwsze wpłaty z 1%! To działa!!!

Anetka pisze na komputerze, naciskając klawisze nosem. Dzięki tym pieniądzom będzie mogła zakupić specjalną, dużą klawiaturę. A to pisanie jest bardzo ważne, bo Anetka nie mówi...

Może ktoś do nas dołączy?
 http://dzieciom.pl/podopieczni/19173



środa, 16 października 2013

Nie mogę przestać jej słuchać... Jedyny we wszechświecie mój pewny punkt :)

 "Zouvám si pár těžkejch bot, jsi ve vesmíru můj pevnej bod"

http://www.youtube.com/watch?v=7YnGBLs9-C4